Podlaskie: Policjanci przerwali jazdę pijanemu kierowcy ciężarówki

Pijany kierowca łotewskiej ciężarówki mknął zakosami drogą krajową nr 8. Zaalarmowani przez jednego z kierowców policjanci zatrzymali 46-latka, który trafił do policyjnego aresztu. Za nieodpowiedzialne i niezgodne z prawem postępowanie mężczyzna odpowie teraz przed sądem.

W środę przed południem w Jeżewie Nowym, na drodze krajowej nr 8 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zatrzymali do kontroli ciężarówkę.

Podsumowanie działań na drogach

„Prędkość i alkohol – zero tolerancji dla osób naruszających przepisy ruchu drogowego” to działania, które na stałe wpisały się w harmonogram kujawsko-pomorskich policjantów. Głównym ich celem jest zapewnienie bezpieczeństwa na drogach województwa, ograniczenie zdarzeń drogowych oraz skontrolowanie i zatrzymanie jak największej liczby osób, które łamią przepisy prawa o ruchu drogowym.

Nieprzestrzeganie przez kierowców przepisów ruchu drogowego, przekraczanie dozwolonej prędkości, brawura, wyprzedzanie „na trzeciego” czy o zgrozo! jazda po pijanemu to m. in. najczęstsze przyczyny wypadków drogowych, w których giną ludzie. Dlatego też kujawsko-pomorscy policjanci, na wybranych odcinkach dróg przeprowadzili w nocy (7/8.07.12) w godzinach od 21.00-5.00 działania pod kryptonimem „Prędkość i alkohol – zero tolerancji dla osób naruszających przepisy ruchu drogowego”. Głównym celem tych akcji jest zapewnienie bezpieczeństwa na trasach województwa, ograniczenie zdarzeń drogowych oraz skontrolowanie i zatrzymanie jak największej liczby osób, które łamią przepisy prawa o ruchu drogowym.

Ostróda: Pijany kierowca groził pasażerowi obcięciem nóg

Kara nawet 2 lat więzienia może grozić Ryszardowi M., który jadąc bez uprawnień, ale za to po pijanemu, wpadł w poślizg i uderzył w drzewo. Jak się okazało, mężczyzna nie tylko to miał na sumieniu. Chwilę wcześniej groził swojemu pasażerowi, że obetnie mu nogi i zostawi w lesie. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Teraz będzie się tłumaczył ze swojego czynu.

Policjanci otrzymali informację, że na terenie leśnym w gminie Ostróda stoi rozbity samochód. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce zobaczyli przy samochodzie ślady krwi. Natychmiast sprawdzili okoliczny teren, gdzie zauważyli dwóch młodych mężczyzn. Powiedzieli oni policjantom, że byli pasażerami tego samochodu, a kierowcą jest Ryszard M., który jadąc po pijanemu rozbił auto. Wskazany mężczyzna po chwili został zatrzymany w pobliżu miejsca, gdzie doszło do zdarzenia.