Kujawsko-Pomorskie: Jednej nocy próbował ukraść dwa samochody

Najbliższe dwa miesiące w areszcie spędzi 36-latek zatrzymany przez policjantów z Solca Kujawskiego,w powiecie bydgoskim. Mężczyzna próbował jednej nocy ukraść dwa samochody. Ponieważ był już wcześniej karany za podobne przestępstwa, grozi mu kara nawet 15 lat więzienia.

W piątek (30.11.12) policjanci z Solca Kujawskiego doprowadzili do sądu podejrzanego o usiłowanie kradzieży dwóch samochodów. Po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, sąd przychylił się do wniosku prokuratora oraz śledczych i zadecydował o dwumiesięcznym aresztowaniu 36-latka. Wcześniej mężczyzna usłyszał zarzuty popełnienia dwóch przestępstw w warunkach tzw. recydywy, za co podejrzanemu grozi kara nawet 15 lat pozbawienia wolności. Wszystko wydarzyło się w środę (28.12.12) około 1:20 w Solcu Kujawskim. Patrol mundurowych zatrzymał mężczyznę, który próbował ukraść zaparkowanego przy ulicy Toruńskiej volkswagena passata. Samochód posiadał uszkodzone zamki drzwi i stacyjki. 36-latek został umieszczony w policyjnym areszcie.

Podlaskie: Policjanci przerwali jazdę pijanemu kierowcy ciężarówki

Pijany kierowca łotewskiej ciężarówki mknął zakosami drogą krajową nr 8. Zaalarmowani przez jednego z kierowców policjanci zatrzymali 46-latka, który trafił do policyjnego aresztu. Za nieodpowiedzialne i niezgodne z prawem postępowanie mężczyzna odpowie teraz przed sądem.

W środę przed południem w Jeżewie Nowym, na drodze krajowej nr 8 policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku zatrzymali do kontroli ciężarówkę.

Lubartów: Wpadł podczas kontroli drogowej

Policjanci z Lubartowa zatrzymali 24 – latka, u którego znaleźli w sumie ponad 50 gramów marihuany. Mężczyzna wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej.

Do zatrzymania doszło w piątek po godzinie 19: 00 w miejscowości Serniki. Policjanci z Wydziału Prewencji Lubartowskiej Komendy zatrzymali do kontroli fiata, którym podróżowało 4 mężczyzn w wieku od 19 do 26 lat z gminy Ostrów Lubelski. Jeden z nich, 24 – latek w trakcie kontroli zachowywał się bardzo nerwowo i próbował ukryć coś za siedzeniami samochodu. Okazało się, że był to słoik z suszem marihuany o wadze nieco ponad pięciu gramów. W miejscu jego zamieszkania policjanci znaleźli kolejne porcje narkotyku ukryte w różnych miejscach na terenie posesji. W sumie mundurowi zabezpieczyli ponad 50 gramów suszu konopi indyjskiej. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

KSP: Pijany za kółkiem, proponował korzyść majątkową

Policjanci zatrzymali Krzysztofa K. Mężczyzna prowadził pojazd będąc w stanie nietrzeźwości. Do tego, proponował funkcjonariuszom korzyść majątkową, w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Dochodzeniowcy z Białołęki przekazali 46-latka w ręce prokuratora. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

W Białołęce policjanci skontrolowali kierującego skodą. Okazało się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. W komisariacie, po zbadaniu alkomatem, okazało się, że 46-latek ma prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Aby uniknąć odpowiedzialności, Krzysztof K. zaproponował policjantom pieniądze, w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

Śląskie: Wyjątkowo nieodpowiedzialny kierowca

Policjanci ze świętochłowickiej drogówki, podczas minionych działań „PRĘDKOŚĆ”, zatrzymali do kontroli 23-latka, który przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się wtedy, że dowód rejestracyjny i prawo jazdy zostało mu już wcześniej zatrzymane, a ubezpieczenia OC nie posiada, gdyż go… nie wykupuje. Za niezastosowanie się do sądowego zakazu grożą mu teraz 3 lata wiezienia.

W trakcie przeprowadzonej ostatnio akcji „Prędkość” świętochłowiccy policjanci zatrzymali na ul. Chorzowskiej 23-latka z Rudy Śląskiej, który przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Poproszony o okazanie dokumentów stwierdził, że to niemożliwe do zrealizowania, ponieważ dowód rejestracyjny już wcześniej zatrzymali mu policjanci, a polisy zawarcia obowiązkowego ubezpieczenia OC nie posiada, gdyż samochodu w ogóle nie ubezpieczył.

Gdy stróże prawa sprawdzili w policyjnych systemach informatycznych okazało się również, że nie posiada on prawa jazdy, gdyż zostało mu ono zatrzymane wyrokiem sądu na 4 lata. Za złamanie sądowego zakazu grożą mu teraz 3 lata więzienia.

KSP: Ukradł samochód na przepustce z więzienia

Policjanci z Jabłonny zatrzymali mężczyznę, który będąc na przepustce z więzienia ukradł samochód, a następnie wjechał nim w ogrodzenie posesji. Mateusz K. na widok policjantów próbował ratować się ucieczką, jednak bezskutecznie. Nie pomogło również podanie fałszywych danych osobowych. Teraz o dalszym losie 29-latka zadecyduje sąd.

Mateusz K. jest doskonale znany miejscowym stróżom prawa, był już wielokrotnie notowany i karany za różne przestępstwa w tym również kradzieże. Właśnie, dlatego w nocy z soboty na niedzielę, kiedy podawał funkcjonariuszom fałszywe dane osobowe, nie udało mu się wprowadzić w błąd interweniujących policjantów.

Do oficera dyżurnego policji trafiła informacja o kierowcy audi, który wjechał w ogrodzenie posesji przy ulicy Parkowej w Legionowie. Pod wskazany adres natychmiast udali się policjanci z Jabłonny. Na miejscu zauważyli mężczyznę wysiadającego z samochodu, który na ich widok zaczął uciekać.

Kujawsko-Pomorskie: Policjanci zatrzymali pędzącego "passata"

Policjanci z bydgoskiej „drogówki” zatrzymali kierowcę volkswagena passata pędzącego ponad 180 km/h. Kobieta siedząca za kierownicą samochodu została ukarana mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Policjanci wydziału ruchu drogowego komendy miejskiej w Bydgoszczy każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem na drogach naszego powiatu. Także każdego dnia napotykają na przejawy brawury i braku wyobraźni. Mundurowi jadąc ulicą Armii Krajowej w kierunku Osielska zauważyli jadącego z dużą prędkością volkswagena passata. Na odcinku drogi, gdzie obowiązuje „steka” policyjny wideorejestrator wskazał prędkość pojazdu ponad 180km/h, a przez skrzyżowanie z ulicą Zamczysko rejestrowany samochód przemknął z prędkością ponad 120km/h. Po zatrzymaniu do kontroli okazało się, że za kierownicą pojazdu siedzi 53-latka przewożąca kilkuletnie dziecko.

Łódzkie: Kilkugodzinny policyjny pościg za koparką wartą 200 tys. złotych

Koparkę o wartości 200 tys. złotych odzyskali po pościgu policjanci z Koluszek w Łódzkiem – podaje reporter RMF24. 28-latka, podejrzanego o kradzież sprzętu udało się zatrzymać po kilku godzinach, angażując nadzwyczajne środki policyjne. Sprawcy za kradzież z włamaniem grozi nawet do 10 lat więzienia.

W akcji pościgowej policji wziął udział śmigłowiec i pies tropiący. Dzięki temu koparkę udało się zlokalizować na leśnej polanie. Została tam ukryta i zakamuflowana gałęziami. Złodziej zaopatrzył też maszynę w zagłuszacz sygnału GPS, aby koparkę trudno było odnaleźć.

Kujawsko-Pomorskie: Pijany 17-latek wjechał w wejście do sklepu

Opel prowadzony przez pijanego 17-latka odbił się od filaru podtrzymującego dach nad wejściem do sklepu. Młodzieniec chciał uciec z miejsca zdarzenia. Policjanci nie dali mu jednak żadnych szans i grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło dzisiaj (05.08.2012r.) wcześnie rano na drodze w Sadówcu, niedaleko Mogilna. Około godz. 04:30 dyżurnego mogileńskiej policji powiadomił o wszystkim świadek. Zdenerwowany wyjaśnił, że przed momentem prawdopodobnie pijany kierowca, uderzył samochodem w jeden z filarów podtrzymujących dach nad wejściem do sklepu. Mężczyzna zatrzymał młodzieńca, kiedy ten usiłował uruchomić silnik opla astry, aby odjechać z miejsca. Zabrał mu kluczyki i trzymał do przyjazdu policyjnego patrolu. Najwyraźniej chłopak chciał uniknąć odpowiedzialności. Gdy tylko zauważył radiowóz, wyszarpnął się z rąk mężczyzny i zaczął uciekać. Policjanci zatrzymali go kilkaset metrów dalej.

Okazało się, że kierowcą opla jest 17-letni mieszkaniec wsi Ławki koło Trzemeszna. Z racji młodego wieku nie miał jeszcze prawa jazdy. Miał za to znaczną ilość alkoholu w organizmie, bo prawie 1,6 promila.

Kujawsko-Pomorskie: Uratowali zamkniętego w samochodzie mężczyznę

Policjanci z Torunia aby uwolnić 50-latka z zamkniętego samochodu musieli wybić szybę. Mężczyzna trafił do szpitala.

W minioną sobotę (28.07.) około godz. 17.40. dyżurny toruńskiej komendy odebrał telefon alarmowy od przypadkowego świadka, który poinformował go, że w zaparkowanym na ul. Buszczyńskich volkswagenie golfie leży mężczyzna. Na miejsce pojechał patrol z komisariatu na Rubinkowie. Policjanci zauważyli, że pojazd stoi w miejscu bardzo nasłonecznionym, ma zamknięte wszystkie szyby i pozamykane wszystkie drzwi. Funkcjonariusze zaczęli pukać i wołać do mężczyzny, który leżał na tylnym siedzeniu pojazdu. Ten jednak zachowywał się tak jakby nie rozumiał poleceń. Kładł się kilkakrotnie na siedzenie, sprawiał wrażenie osoby półprzytomnej i w pewnym momencie zaczął dostawać drgawek. Policjanci zrozumieli, że mają do czynienia z zagrożeniem życia. Jeden z nich wezwał pogotowie drugi w tym czasie, aby uwolnić człowieka wybił szybę auta, gdyż żadne z okien nie było nawet uchylone.