Re: Kup używane Disco Polo

Nie nie…nówki nie warto kupować (no chyba że ktoś ma kasy jak lodu to wtedy kasa nie gra roli)… Ja jednak mówiłem o używanych samochodach…że warto kupić zadbane autko z 2006 r. za 20 000 zł niż jakiegoś trupka z 1998 r. za 5 tys.zł … a nowe kosztuje 40 tys.zł więc to zupełnie nie warto 😉 [/u][/i]

Re: Kup używane Disco Polo

octavian-33 napisał:

> Pewnie…nie ma się co zastanawiać… ja już skorzystałem i kupiłem zadbane

> używane Polo w super stanie…mam 25 tys.zł zniżki w stosunku do twojego Peauge

> ota po zniżce HEhe 😉

no wreszcie mówisz jak ja 😉 Moja nauka nie poszła w las 😉 Hehe 😉



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Re: jakie kombii wybrać?

> [b]Lexus ekonomiczny? Mercedes ekonomiczny? a cukier słony 😉

> Jeśli chcesz mieć ekonomiczne uto to kup Polo Diesel…ale bez DPF i turbo…ma

> m na myśli SDI…spali 4,5 l w trasie…nie padnie turbo ani nie zapcha się fil

> tr DPF…a ceny części też tańsze niż w mercedesach…a i cena zakupu będzie ni

> ższa niż u Lexusa…. ale jak się chce mieć lu(e)xusy to trzeba za to płacić ..

> ..nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko ;

ale przecież będzie robić KLE KLE

Re: Debilu, wcześniej napisałeś"wymagania z kosmo

octavian-33 napisał:

> „wymagania z kosmosu (2007 r. ) i za darmo (20 tys.zł)? Panda, Dacia Logan ;-)”

> To jak z twoim następnym stwierdzeniem, że 3 letnie auta tracą 50% wartości.

> A tutaj „a kupiłem Polo 2003 r za 15 tys.zł … jeździ super.. za 20 tys.zł kup

> isz 2005-2006 rok 😉 ”

> TY NIE TYLKO DEBIL, ALE I DO TEGO IMBECYL.

Do rodziny też się zwracasz słowami „Ty debilu”? hehehhehee



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂

Re: waszym zdaniem …

henryk245 napisał:

> zamierzam zwiedzic Polske wzdlu i wszerz

> gdyz niezrobilem tego mieszkajac w kraju

„Nie” z przymiotnikami łącznie, z czasownikami oddzielnie.

Czego więc nie zrobiłeś?

Wzdłuż?

> niechce by zlodzieje zepsuli podroz zycia

Czego nie chcesz?

Zło się już dawno tutaj nie dzieje, tutaj kradnie się mniej aut niż w krajach „cywilizowanych”.

> auto dla mnie to tylko srodek transportu

> a nie przedluzenie penisa

Przyda się i jedno i drugie… albo alternatywnie – Słownik Poprawnej Polszczyzny (miast auta lub przedłużenia).

> czego zlodzieje mi nieukradna ?

Czego nie ukradną?

Wszystkiego co nie jest nową Toyotą Yaris lub nowym autem za ponad 100k, co zamkniesz i pozostawisz z włączonym alarmem na noc.

W tym kraju kradnie się albo na zamówienie, albo na części. Właściciele nowych aut średniej klasy śpią zaś spokojnie 🙂

No, ale to kraj, gdzie mówi się (jeszcze) po polsku. Jak przyjeżdżasz z kraju, gdzie mówi i pisze się po polskiemu, to rzeczywiście masz skrzywiony obraz.

> chodzi o nowe autozgwarancja

> i bez klopotow.

„autozgwarancją” i „bez kłopotów” – kup sobie koreańca promowanej ostatnio marki – będziesz miał 7 lat na „wzdłu i wszerz”



Jednym z najmilszych doświadczeń w życiu jest być celem, nie będąc trafionym (W.Churchill)

Re: chcesz taniej? Kup 4 letnie zamiast nówki

bratnig napisał:

>wejść do świeżego powiedzmy C30 […] pachnący nowością samochód

jeżeli ból głowy od smrodu chińskich wykładzin i tandetnych plastików wywołuje o kogoś przyjemność, to nie uwierzę

>Jeśli kogoś na to naturalnie stać.

tak jak oczywiście, naturalnie, ciebie i innych spamerów z działu marketingu? :)))

Niby takie to volvo prestiżowe*, a tak dziadują

* prestiżowy: zaszczytny, znamienity, znakomity, ekskluzywny, elitarny, nie dla każdego :)))

jak mówi stare przysłowie

chcesz być kimś – kup BMW, jesteś kimś – kup Alfę 🙂

a tak na poważnie, to jeśli 156 to szukaj naprawdę zadbanego i pewnego auta (choć to ekstremalnie trudne do znalezienia). Jeżeli kupisz strucla po przejściach (zapewne za symboliczne pieniądze), to dołączysz do grona piewców o awaryjności Alfy.

Polecam forum alfaholików, czasami użytkownicy sprzedają swoje samochody, a że w większości jesteśmy „maniakami” to auta są rzeczywiście zadbane i doinwestowane. Choć w takim przypadku cena będzie zapewne wyższa, niż przeciętna na popularnych portalach.

pzdr

szczęśliwy posiadacz AR159.

Re: Co sądzicie o KIA Venga?

venga i 8 litrów?

chyba zimą i w mieście

mój accord 2,4 pali na trasie koło 7

a jak jeździsz 30 tys to kup dieselka

te od kii/hyundaya chwalone są

na gaz bym się nie kusił – akcyzę podniosą lada chwila i cały rachunek ekonomiczny szlag trafi

ciao

jeep