Re: a jaki budżet i jak duża rodzina?

qqbek napisał:

> …bo z fusów wróży tutaj tylko nijaki misiaczek.

> Ale misiaczkowi zawsze w fusach wychodzi VW Polo od dziadka Abdula z Wehrmachtu

> , więc nawet nie trzeba misiaczka fatygować – przy tak postawionym pytaniu odpo

> wiedzią będzie VW Polo, koniecznie 7-letnie, koniecznie z „dizajnerskimi” wełni

> anymi dywanikami po Turku 😉

Gość pyta o samochód rodzinny , ja słowa nie wtrąciłem a ty ni z tego ni z z owego wyśmiewasz mnie i pierniczysz o dywanikach po Turku?

Zastanów się 10 razy zanim znowu coś nabazgrolisz od rzeczy;-) hehe



Tak. To prawda że moje poglądy są oryginalne…ludzie mi tego zazdroszczą bo też by tak chcieli, ale nie potrafią, więc działa u nich zasada negacji. Nie potrafią czegoś zrozumieć więc to odrzucają …To jednak daje mi siłę i utwierdza w przekonaniu że mój sposób myślenia ma w sobie coś czego inni nie mają…coś więcej niż tylko „hau hau” 🙂